O sposobach zmniejszania stresu adaptacyjnego u dzieci

Młodsze przedszkolaki bronią się przed przebywaniem w obcym miejscu i nie pomagają zapewnienia : Niedługo przyjdę ..... Im dłużej dorosły tak mówi, tym gorzej. Wypowiadane słowa oznaczają dla dziecka jedno - obawę przed czymś nowym i niebezpiecznym. Dlatego wystraszony przedszkolak kurczowo trzyma się ręki mamy, płacze i błaga : Nie zostawiaj mnie .... Starsze dzieci podobnie przeżywają rozstanie z najbliższymi tylko nie manifestują swoich przeżyć tak ostro, jak ich młodsi koledzy. Są pełne niepokoju, spięte, mocno trzymają się ręki rodzica i starają się panować nad emocjami. Bólu spowodowanego rozstaniem nie da się uniknąć. Dziecko bez względu na wiek jeszcze długo źle będzie znosiło rozłąkę z rodzicami.

Można złagodzić dziecięcy dramat jeżeli system wychowawczy stosowany przez rodziców sprzyja dobremu przystosowaniu się dziecka do nowych warunków. Kłopot w tym, że skutki wychowania rodzinnego obserwuje się w momencie, gdy dziecko po raz pierwszy zjawia się w przedszkolu. Nie da się już cofnąć błędów wychowawczych i dziecko jest takie, jakie jest. Warto więc skupić się na sposobach łagodzenia dramatu rozłąki i przystosowania się do nowych warunków. Oto kilka skutecznych sposobów rozwiązania tego problemu.

 

Raz podjęta decyzja powinna być konsekwentnie realizowana

Rodzice muszą być przekonani, że pójście dziecka do przedszkola jest decyzją najlepszą zarówno dla nich jak i dziecka. Nie mogą w obecności swojego dziecka analizować, rozważać, dyskutować a temat, które przedszkole jest dobre, a które złe lub w którym jest dobra pani, a w którym zła. Jeżeli chcemy aby dziecko przyjęło naszą decyzję bezwzględnie nie możemy okazać mu naszego wahania i naszych wątpliwości. Nie należy też pytać dziecka trzyletniego a nawet czteroletniego : Czy chcesz chodzić do przedszkola?....., Czy chcesz w przedszkolu bawić się z dziećmi ?..... A co zrobicie, gdy dziecko powie, że nie chce. Takich i podobnych pytań się małym dzieciom nie zadaje. Przecież to nie ono, tylko my dorośli, decydujemy o wszystkim, co jest dla niego dobre. Na pewno trzeba dziecko oswoić z myślą pójścia do przedszkola, do dzieci i cierpliwie tłumaczyć : Mama chodzi do pracy..... Tatuś też chodzi do pracy...... Siostra chodzi do szkoły a brat do żłobka...... W domu nikogo nie ma i dlatego ty musisz chodzić do przedszkola......

 

Pozytywnie nastaw dziecko do przedszkola

Opowiadaj dziecku tylko dobrze o przedszkolu (szczególnie akcentując słowo przedszkole ) np. tak: W przedszkolu jest dużo dzieci, które się bawią kolorowymi zabawkami. Pani ogląda z dziećmi książeczki, czyta wierszyki, buduje z klocków wieże i garaże dla samochodów. W przedszkolu jest bardzo wesoło i przyjemnie, dlatego wszystkie dzieci chcą chodzić do przedszkola i ty też tam będziesz chodził. Bywa też tak, że rodzice nie radząc sobie z dziećmi w różnych sytuacjach, straszą przedszkolem i nauczycielką mówiąc : Nie chcesz to nie jedz , jak pójdziesz do przedszkola to ona (pani nauczycielka) wszystkiego cię nauczy - jedzenia też..... Zobaczysz, jak pójdziesz do przedszkola to szybko będziesz sprzątał zabawki i nikt ci nie pomoże..... .Już niedługo pójdziesz do przedszkola i tam się nauczysz słuchać .... itp. Efekt takiego straszenia jest natychmiastowy - dziecko się uspokaja i grzecznie idzie z dorosłym. Dopiero w chwili, gdy trzeba je zostawić pod opieką osoby trzeciej w obcym miejscu dziecko pamiętając tamte zagrożenia broni się z całych sił, bo tamte „obietnice" potraktowało poważnie. Wypowiadanie takich uwag skutecznie zniechęci dzieci do nauczycielki i do przedszkola. Wywoła zupełnie niepotrzebnie dodatkowy stres utrudniający pierwsze kontakty z nauczycielką i nasili niepokój w pierwszych dniach pobytu w przedszkolu. Dobrze jest też powiedzieć dziecku kto będzie je zaprowadzał a kto odbierał i zawsze należy dotrzymywać słowa.

 

Naucz dziecko samodzielności

Pierwsze dni pobytu dziecka w przedszkolu to duży stres. Przy braku samodzielności jeszcze bardziej nasilony. W dziecku pojawia się więc niepokój : Czy pani tak, jak mama wytrze pupę?..... Czy podciągnie majtki....., Czy nakarmi?...., Czy ubierze w szatni ....? itd. Aby go choć trochę zminimalizować należy zadbać o to, aby dziecko samo (na miarę swoich możliwości ) radziło sobie w takich sytuacjach jak: zgłaszanie potrzeb fizjologicznych, samoobsługa w toalecie (wycieranie pupy, podciąganie majtek, spuszczanie wody), ubieranie się i rozbierania w sali (szatni ) a także siedzenie podczas posiłku przy stole, trzymanie łyżki i jedzenie. Te czynności są do wykonania przez małe dziecko, o ile tylko pozwoli mu się je wykonywać w domu samodzielnie. Dlatego w pierwszych dniach pobytu dziecka w przedszkolu należy zadbać o wygodne luźne ubranie nie wymagające zapinania guzików, pasków przy spodniach, zasuwania suwaków, sznurowania butów i wiązania ich na kokardki. Dobrze byłoby razem z dzieckiem wybrać rzeczy, które po raz pierwszy zabierze ze sobą do przedszkola (pidżama, kapcie) w tym także ulubioną maskotkę, która pomoże mu przetrwać ten trudny czas.

 

Nie wprowadzaj atmosfery pośpiechu, tylko czule ale stanowczo żegnaj się z dzieckiem

Nie wskazane jest przyprowadzanie dziecka do przedszkola w ostatniej chwili, gdyż pospiech podczas rozbierania i zniecierpliwienie temu towarzyszące wprowadzają dziecko w stan niepokoju i pobudzenia. Spiesząc się nie mamy czasu na uśmiech, ani na pochwałę. Sami je wtedy rozbieramy, sami układamy ubranka w szafce a potem dziwimy się i narzekamy, że dzieci samodzielnie nie podejmują takich działań. Przecież zachowując się w ten sposób skutecznie je do tego zniechęcamy. Pożegnanie z dzieckiem ma być czułe ale krótkie. Nie należy pytać dziecka: Czy mogę już iść....., Szybciej się rozbieraj bo zaraz idę ....... Dziecko nie ma poczucia czasu dlatego zapewnienia typu: Zaraz po ciebie przyjdę.... Tyko chwilkę pobędziesz i zaraz wrócę ... . Idę do sklepu żeby ci coś kupić ...nie mają dla tak małego dziecka żadnego znaczenia. Zdecydowanie lepiej jest powiedzieć tak : Przyjdę po ciebie po leżakowaniu.... Jak zjesz podwieczorek będę na ciebie czekała w szatni .... Taka informacja jest dla dziecka zrozumiała bo wie, że jak zje obiad, wstanie z leżaka to mama będzie na niego czekała. Bardzo ważne jest dotrzymywanie słowa. Daje ono dzieciom poczucie bezpieczeństwa i zarazem pewność, że rodzic przyjdzie. Dzieci o zachwianym poczuciu bezpieczeństwa w dramatyczny sposób rozstają się z najbliższymi i rozpacz trwa dużo dłużej.

 

Przyzwyczajaj dziecko do przedszkola stopniowo

Małe dzieci szybko się męczą z powodu nadmiaru wrażeń i hałasu. Dlatego do przedszkola należy je przygotowywać poprzez stopniowe wydłużanie czasu pobytu. Pamiętać trzeba jednak o tym, że nadejdzie taki dzień w którym dziecko będzie musiało zostać dłużej przebrać się w pidżamkę i położyć się po raz pierwszy na leżaku. Nadejdzie taki dzień w którym będą protestowały i płaczem wyrażały sprzeciw .

 

Pluszowa zabawka pomoże przetrwać trudny czas

Każde dziecko ma w domu swoją ukochaną pluszową zabawkę. Może jest nią pluszowy miś, sfatygowany koziołek, czarno - biały piesek z nadszarpniętym uchem. Łatwiej będzie przeżyć rozstanie z rodzicem i chętniej dziecko wejdzie do sali zabaw trzymając pod pachą swojego pluszaka. Zabawka będzie przypominała dom rodzinny. Pamiętać należy o tym , żeby nie wsuwać do kieszonki dziecka malutkiej zabaweczki np. z jajka niespodzianki łatwo można ją zgubić, połknąć i rozpacz się powtórzy. Do przedszkola również nie należy przynosić zabawek bardzo atrakcyjnych i zarazem drogich. Nauczycielka całą uwagę skupia przede wszystkim na dzieciach i nie może pilnować zabawek. Jeżeli w sali pojawia się jedna nowa i atrakcyjna zabawka wszystkie dzieci chcą się nią bawić oczywiście w tym samym czasie. Rodzą się wówczas konflikty a małym dzieciom trudno jest zrozumieć słowa : Poczekaj..., Za chwilę... Jak Kasia skończy zabawę to wtedy ty się pobawisz..

 

Poświęć dziecku więcej czasu niż zwykle

Pierwsze dni pobytu dziecka w przedszkolu to trudny okres dla rodziców i dzieci. Dlatego szczególnie w tym czasie należy dziecku okazać więcej zainteresowania niż zwykle. Trzymając na kolanach zapytać : Co robiłaś dzisiaj w przedszkolu?..... , Z kim się bawiłeś?..... , Jak na imię ma twój kolega?..... Odpowiedzi na pytania typu : Co dzisiaj jadłeś na obiad ?....., Czy wszystko zjadłeś co pani ci nałożyła ?....., Czy pani cię karmiła ?.... Dlaczego wszystkiego nie zjadłeś ?.... itd. są ważne tylko dla rodziców nie dla dziecka. Dlatego proszę się nie dziwić , że ono nie potrafi na nie odpowiedzieć. Na te i inne pytania rzetelnie odpowie nauczycielka a więc ją o to pytaj . W rozmowie z dzieckiem nacisk należy położyć na jego samopoczucie w przedszkolu, relacje z kolegami, podejmowane zabawy oraz na zaradność życiową. W tym trudnym czasie należy okazywać dziecku w szczególny sposób zainteresowanie, miłość i czułość . Częściej niż zwykle należy je przytulać, wyrażać zadowolenie z najdrobniejszych osiągnięć ale nie nagradzać kupując kolejną zabawkę.

 

Nauczyciel przedszkola zna twoje dziecko - rozmawiaj z nim i ufaj mu

Dzieci po powrocie z przedszkola najczęściej opowiadają o różnych wydarzeniach, które miały miejsce w przedszkolu. Słuchaj wszystkiego z uwagą ale nie komentuj, nie pouczaj. Porozmawiaj z nauczycielką jeżeli pewne fakty i zdarzenia budzą twoje wątpliwości, wydają ci się niewiarygodne albo cię cieszą. Niektóre dzieci mają wybujałą wyobraźnię i rozbudzoną fantazję. Dlatego weź poprawkę na to co dziecko opowiada. Na pewno nie kłamie ale w razie wątpliwości skonfrontuj to co wiesz z nauczycielką. Ona udzieli ci informacji o twoim dziecku, jego rozwoju, postępach, kłopotach edukacyjnych i zachowaniu. Pomoże w ustaleniu przyczyn, doradzi jak im zaradzić a potem wspólnie ustalicie jednolity sposób postępowania. Tylko współpraca z nauczycielką oparta na wzajemnym zaufaniu przyniesie oczekiwane rezultaty.

 

Źródło: http://www.ore.edu.pl/images/files/6latek/7.pdf

Adaptacja dziecka do warunków przedszkola (szkoły)

 

Pierwszy dzień w przedszkolu ( szkole) to trudny moment zarówno dla rodziców jak i dla nauczycieli. Dla dziecka to przede wszystkim nowe miejsce i nowi koledzy, obca pani, która zawiera nieznane mu umowy i jeszcze dba o to aby były przestrzegane. Dla rodziców to wielkie przeżycie, niepewność oraz lęk o swoje dziecko. Każda zmiana w życiu napawa niepokojem i może być źródłem frustracji a nawet stresu. Przecież w życiu każdego z nas takich sytuacji będzie dużo i będą się one od czasu do czasu powtarzały np. pójście do przedszkola (szkoły) lub zmiana przedszkola (szkoły) a potem podjęcie pierwszej pracy lub jej zmiana itd.

Rodzice przedszkolaków powinni też wiedzieć, że zapewnienia dziecka: Ja chcę do przedszkola ....., Chcę do dzieci....., mogą ulec radykalnej zmianie w momencie przekroczenia progu placówki. Najczęściej przez pierwsze dni a nawet tygodnie dzieci płaczą, kurczowo trzymają się swoich rodziców i głośno protestują : Nie chcę....., Nie zostawiaj mnie....., Zabierz mnie do pracy....., Ja chcę do domu...... Spotyka się rodziców, którzy ulegają tym rozpaczliwym błaganiom i zabierają dziecko z przedszkola . Sami przed sobą, jak również przed dyrektorkami przedszkoli tłumaczą się : Ono jest jeszcze takie malutkie....., Ania jest kruchutka i słaba emocjonalnie..... Wojtuś to dziecko wyjątkowo delikatne i bardzo wrażliwe ..... i dlatego zabierają je z przedszkola obiecując, że spróbują jeszcze raz ale później (np. za rok) kiedy będzie bardziej starsze i bardziej odporne .

 

Drodzy rodzice !

Wiemy, że to jest trudne i doskonale rozumiemy wasze niepokoje. Jednak nie ulegajcie dzieciom, nie zabierajcie do domu nawet wtedy, gdy błaga, płacze. Nie cofajcie raz podjętej decyzji. Takie sytuacje będą się powtarzały, a dziecko jest mądre i będzie wykorzystywać waszą słabość. Oczywiście ze szkodą dla was ale i dla niego. Do takich i podobnych sytuacji musimy przygotować siebie i dzieci. Wtedy łatwiej przeżyjemy ten trudny dla wszystkich czas.

 

Ten apel wynika nie tylko z mądrości życiowej ale ustaleń badawczych, gdyż okazuje się, że:

1. Nie ma wyraźnego związku między przystosowaniem się dziecka do nowych warunków a wiekiem. Pięciolatek i sześciolatek idąc po raz pierwszy do przedszkola może podobnie rozpaczać jak trzylatek. Nawet pierwszoklasista ma spore kłopoty z przystosowaniem się do pobytu w szkole. Bywa, że mali uczniowie przeżywają podobne dramaty jak młodsze przedszkolaki przychodzące pierwszy raz do przedszkola.

 

2. Dziewczynki lepiej przystosowują się do przedszkola niż chłopcy. Na dodatek u chłopców, którzy źle znoszą konieczność chodzenia do przedszkola, częściej występują poważne zaburzenia, na przykład w postaci nawrotu moczenia się lub kłopotów z zasypianiem.

 

3. Stwierdzono związek między przystosowaniem się dziecka do przedszkola/ szkoły a dotychczasowym przebiegiem rozwoju. Jeśli dziecko rozwija się normalnie i nie było komplikacji w okresie okołoporodowym i późniejszym, to z reguły lepiej przystosowuje się do nowych warunków.

 

4. Nie ma wyraźnego związku pomiędzy poziomem rozwoju umysłowego dzieci a przystosowaniem się do przedszkola (szkoły). Dotyczy to oczywiście dzieci, których rozwój umysłowy mieści się w granicach szeroko rozumianej normy. Kłopoty adaptacyjne może mieć dziecko błyskotliwe, o świetnych możliwościach intelektualnych, jak i przeciętnie rozwijający się przedszkolak.

 

5. Nie stwierdzono wyraźnej zależności między warunkami bytowymi rodziny a przystosowaniem się dzieci do przedszkola (szkoły). Jednak G. Sochaczewska stwierdza, że wśród badanych dzieci nie było takich, którym przyszło wychowywać się w warunkach szczególnie niekorzystnych. Po prostu dzieci z takich środowisk bardzo rzadko zapisywane są do przedszkoli.

 

6. Status społeczny rodziny nie przesądza o przystosowaniu się dziecka do przedszkola. Badania sygnalizują tu poważniejszy problem: w miarę obniżania się statusu społecznego rodziny, wzrasta u dzieci skłonność do zaburzeń podstawowych funkcji społecznych, a to ma wpływ na sposób przystosowania się .

 

7. Nie dostrzega się związku pomiędzy przystosowaniem się dzieci do nowych warunków a formalną strukturą rodziny. Jednak wśród dzieci, które źle znosiły konieczność chodzenia do przedszkola, a wychowywały się w niepełnej rodzinie, częściej ujawniały się zaburzenia funkcji życiowych.

 

8. Dzieci z rodzin wielodzietnych, podobnie jak jedynacy, napotykają na trudności z przystosowaniem się. Jednak u jedynaków nieco więcej dzieci wykazywało się zaburzeniami snu lub apetytu. Natomiast u dzieci posiadających rodzeństwo częstsze były nawroty moczenia się, jako reakcja złego przystosowania się.

 

9. Dostrzega się związek między przystosowaniem się dziecka do pobytu w przedszkolu (szkole) a środowiskiem, w którym było do tej pory wychowywane i systemem wychowawczym stosowanym przez rodziców. Jeżeli dzieci są wychowywane w sposób racjonalny, to zakres trudności w przystosowaniu się jest wyraźnie mniejszy, a zaburzenia w reakcjach emocjonalnych i funkcjach życiowych są zdecydowanie słabsze. Gorzej wiedzie się dzieciom wychowywanym liberalnie i mającym zbyt opiekuńczych rodziców.

 

Młodsze przedszkolaki mają słabo ukształtowany system własnego Ja i są emocjonalnie uzależnione od rodziców. Nie mogą obyć się bez ich pomocy i wsparcia. Oderwanie od najbliższych budzi w nich strach i tracą poczucie bezpieczeństwa (najważniejsza potrzeba psychiczna). W domu wszyscy doskonale rozumieją jego słowa, odczytują gesty i mimikę a w przedszkolu : obca pani, która zachowuje się inaczej niż mama, inaczej mówi, inaczej uśmiecha się. W sali przebywa dużo dzieci a więc pojawiają się kłopoty z przekazaniem tego, co dla niego jest ważne. Sytuację dziecka pogarsza fakt, że w zakresie samoobsługi jest zdane na dorosłego. Wszystko do tej pory za niego robiła mama a teraz musi czekać tylko na pomoc pani. Nie potrafi skorzystać z obcej łazienki, nie potrafi się rozebrać i podciągnąć majtek. Ma problem z powiedzeniem obcej pani, że chce iść do toalety a więc zaczyna płakać.  

 

Młodsze przedszkolaki mają słabą orientacją przestrzenną i jeszcze gorszą orientację w upływie czasu. Uczucie lęku skutecznie blokuje chęć poznawania nowych rzeczy bo dziecko jest skupione na swoich emocjach i nie zwraca uwagi na otoczenie. Usiłuje opanować swój strach i jakoś wytrzymać w nowym miejscu. Niektóre dodają sobie otuchy mówiąc do siebie : Kasia nie płacze...... Zosia jest grzeczna.... Marcin poczeka .... Mama zaraz przyjdzie..... Tatuś zabierze.

Najgorsze są poniedziałki. W domu jest bezpiecznie, a tu jest źle. Dziecięcy protest w kolejnych dniach stopniowo się wycisza aby w następny poniedziałek pojawić się z nową siłą.

 

Źródło: http://www.ore.edu.pl/images/files/6latek/6.pdf

Jak zrozumieć 6- latka i pomóc mu w nauce? To, co mogą zrobić najbliżsi:

Jak zrozumieć 6- latka i pomóc mu w nauce? To, co mogą zrobić najbliżsi:

• pomoc w zadaniach mieszczących się w strefie najbliższego rozwoju, wspomaganie dziecka podczas rozwiązywania zadań domowych, współpraca przy zajęciach codziennych, obowiązkach;

• rozwijanie umiejętności rozpoznawania, nazywania, komunikowania i radzenia sobie z emocjami własnymi i innych ludzi w różnych sytuacjach życia codziennego, np. rozmowy o odczuwanych emocjach, kształtowanie form ich wyrażania;

• dbanie o wypoczynek po szkole np. spacer na świeżym powietrzu, wycieczka rowerowa, wyjście na basen.

 

Wspomaganie rozwoju umiejętności:

JĘZYKOWO-SŁOWNIKOWYCH poprzez zabawy słowne, „To o czym myślę jest...” z zamianą ról i wskazówkami, uczenie słów bliskoznacznych przez zabawę „kto powie więcej”, „Państwa-miasta”, zachęcanie dziecka do definiowania różnych pojęć i zadawania pytania, jeżeli czegoś nie rozumie;

PSYCHOMOTORYCZNYCH chodzenie po krawężniku, zabawa w baletnicę, naśladowanie odgłosów np. ptak robi „ćwir, ćwir”, rozpoznawanie przedmiotów jednym zmysłem, np. tylko przez dotyk albo tylko przez słuch;

MOTYWACYJNO-EMOCJONALNYCH poprzez zachęcanie do inicjatywy i wytrwałości w realizacji zadania, stopniowa rezygnacja ze wzmocnień zewnętrznych na rzecz wewnętrznych, uczenie radzenia sobie podczas nieobecności rodzica.

 

Jak możemy dbać o rozwój funkcji wykonawczych u dzieci?

W obszarze formy pracy:

• dbać o to, aby zadania, które dzieci mają wykonać absorbowały ich uwagę i były dla nich ciekawe;

• stosować różnorodne formy pracy (indywidualna, zespołowa – w trójkach, czwórkach, itp.);

• zachęcać do niestandardowego wykorzystania przedmiotów, częstych zmian w grupie, zmian rodzaju zadań;

• nie wyręczać w zadaniach.

 

W obszarze struktury działania:

• wprowadzić rutynowe działania, przypominać o tym, co zaraz nastąpi;

• kształtować nawyk przenoszenia przedmiotów na miejsca, z których zostały zabrane;

• uczyć dzieci zarządzania czasem.

 

W obszarze funkcjonowania emocjonalno-społecznego:

• uczyć kontrolowania emocji i rozmawiać o nich;

• rozmawiać z dziećmi i zachęcać je do dyskusji;

• nie oceniać ich i nie krytykować.

 

Jak "oswoić" dziecko ze szkołą?

Co to oznacza „oswoić dziecko ze szkołą” ?

• Zaznajomić dzieci i rodziców z zasadami panującymi w klasie/szkole i prawami, oraz obowiązkami ucznia

 Zapoznać z instytucją szkoły, z wychowawcą, z rówieśnikami w klasie, w świetlicy, w stołówce

 Ułatwić adaptację w nowej roli, w nowych warunkach, do nowych obowiązków

 Pomóc opanować nowy porządek, reguły, nowe kompetencje

 Stopniowo przyzwyczajać do nowej sytuacji, do odmiennego sposobu działania

Przykłady działań ze strony rodziców:

 

UCZENIE SAMODZIELNOŚCI

Dorośli z otoczenia dziecka powinni zachęcać je do podejmowania aktywności, która będzie sprzyjała rozwojowi samodzielności.

-Opiekunowie powinni pozwalać, umożliwiać, a nawet  zachęcać dziecko do samodzielnej aktywności.  Może to być na przykład: noc spędzona u dziadków,  kolegów; wycieczka pod opieką innego opiekuna;  zadbanie o nakrycie stołu bez nadmiernej kontroli.

 

ZAPOZNANIE ZE SZKOŁĄ

Dorośli z otoczenia dziecka powinni zapoznać dziecko  z budynkiem szkoły, instytucją (prawa i obowiązki ucznia), aby ułatwić mu zaaklimatyzowanie się w nowym dla niego środowisku.

-Opiekun na przykład w ramach spaceru może zabrać dziecko do szkoły, w której rozpocznie ono swoją przygodę z edukacją. Warto pokazać dziecku budynek szkoły, boisko, wejść z dzieckiem do szkoły, przejść się po korytarzu, rozmawiać o szkole.

 

ZABAWA

Zabawa jest ważną aktywnością w życiu dziecka. Poprzez zabawę uczy się, łatwiej nabywa nowe kompetencje, poznaje nowe role społeczne oraz nawiązuje relacje z rówieśnikami. Lista możliwości, jak wykorzystać zabawę w toku nauki, ograniczona jest jedynie

wyobraźnią dorosłego!

-Warto pobawić się z dzieckiem w szkołę. Pomoże to dziecku zrozumieć, co będzie się działo w szkole, jak przebiega lekcja, co się podczas niej może dziać. Możemy bawić się na różne sposoby, ponieważ dziecko jest w stanie wejść w różne role. Na przykład: w przebieg lekcji – dziecko jako uczeń, opiekun jako nauczyciel, bądź odwrotnie; w odrabianie lekcji, w przerwę, w wychowanie fizyczne czy w dyżurowanie.

 

STWARZANIE MOŻLIWOŚCI POZNANIA INNYCH DZIECI

Rozbudowując kontakty z innymi ludźmi ułatwiamy dziecku nawiązywanie współpracy w nowym środowisku, jakim jest szkoła. Możemy rozpatrywać rozwój społeczny na dwóch poziomach: (1) przynależność do grupy oraz (2) tworzenie grupy.

-Ważne jest, aby stwarzać dziecku wiele okazji do poznawania innych ludzi. Warto, aby dzieci miały rozbudowaną siatkę kontaktów społecznych, ponieważ przygotuje je to do odnalezienia się w nowej sytuacji, wśród wielu, często nieznajomych mu osób. Dziecko, które posiada wiele doświadczeń w kontaktach interpersonalnych, z dużym prawdopodobieństwem będzie łatwiej utożsamiać się z grupą oraz będzie miało poczucie, że również tworzy tę grupę. Dorośli powinni podkreślać, że te kompetencje są ważne. Dorośli powinni stwarzać okazję i odpowiednią atmosferę do integracji z innymi dziećmi/w grupie/w klasie. Należy na ten aspekt zwrócić szczególną uwagę

w przypadku dzieci, które na co dzień nie mają okazji do nawiązywania wielu kontaktów.

 

BUDOWANIE POCZUCIA WŁASNEJ PREZESTRZENI

Dorośli z otoczenia dziecka powinni pomagać w budowaniu poczucia własnej przestrzeni przy jednoczesnym poszerzaniu autonomii, aby dziecko potrafiło odnaleźć swoje miejsce w przestrzeni takiej, jak klasa.

- Warto zorganizować dziecku w domu jego „własną” przestrzeń (np. zamknięty karton, szuflada), w której będzie trzymało wybrane samodzielnie przybory szkolne.

 

CELEBRACJA PIERWSZEGO DNIA SZKOŁY

Dorośli z otoczenia dziecka będąc z nim w tym ważnym dniu pomagają mu zrozumieć wagę sytuacji z jednoczesnym poczuciem bezpiecznego wejścia w nową sytuację.

-Warto podkreślić ważność pierwszego dnia szkoły. Dzień wcześniej można wraz z dzieckiem przygotować eleganckie ubranie, zapytać dziecka, jak się czuje jako przyszły pierwszoklasista oraz powiedzieć mu, jak sami czujemy się w tej sytuacji. Po uroczystościach w szkole można zorganizować dziecku atrakcje, na przykład zabrać je do kawiarni, do kina czy do zoo lub na wspólną zabawę z innymi pierwszoklasistami.

 

POZYTYWNE NASTAWIENIE DZIECKA DO SZKOŁY

Budując pozytywne nastawienie minimalizujemy potencjalne trudności i wynikające z nich negatywne konsekwencje.

-Warto pamiętać, że dziecko widzi, słyszy i zapamiętuje informacje. Dlatego ważne jest, aby dorośli zwracali uwagę na to, co mówią na temat szkoły w obecności dziecka. Jeżeli wypowiadamy się negatywnie, wyrażamy frustrację dotyczącą posłania dziecka do szkoły ryzykujemy, że nasze dziecko może odczuwać lęk, niechęć do szkoły lub brak poczucia obowiązku uczęszczania do niej.

 

Aby oswoić dziecko ze szkołą, przede wszystkim musimy być cierpliwi, bo oswajanie to proces. Musimy poczekać na rezultaty.

 

KONSEKWENCJE OSWOJENIA DZIECKA ZE SZKOŁĄ

• Dzieci chętnie będą chodzić do szkoły

• Z mniejszym prawdopodobieństwem będą występowały postawy lękowe

• Z większą łatwością będą przestrzegały zasad i reguł panujących w szkole

• Znacznie łatwiej będzie im się integrować z grupą

• Większe prawdopodobieństwo utrzymania trwałej, pozytywnej samooceny

• Silniejsze poczucie przynależności do grupy

• Dzieci mogą wychodzić częściej z inicjatywą

• Dzieci nie boją się samodzielnych działań

• Dzieci nie będą bały się współpracować z innymi dziećmi i w dużym stopniu współpraca ta będzie owocna

• Dzieci nie będą bały się wchodzić w interakcje z dorosłymi

 

Proces oswajania dziecka ze szkołą może zmniejszyć ryzyko pojawienia się negatywnych reakcji emocjonalnych i fizjologicznych w sytuacji rozpoczęcia nauki w szkole

Jak przygotować dziecko do szkoły?

 

Kompetencje ważne dla nauki w szkole

 

Kompetencja – problemy w funkcjonowaniu dziecka

 

Co robić?

Czego nie robić?

Kompetencja 1 – hamowanie reakcji:

• „wyskakuje z czymś jak Filip z konopii”

 często„palnie coś bez zastanowienia”

• mówi za dużo i nie zawsze potrafi ocenić wpływ własnego działania na sytuację, w której się znalazł

• ma problemy z zaakceptowaniem każdej dla siebie niekorzystnej opinii

 ma trudności z rozpoczynaniem zadania – zaczyna bez zastanowienia

 często robi i mówi „byle co”

 

• uczyć hamowania reakcji - poczekaj; zatrzymaj się na chwilę; zamykamy oczy ...; a teraz ciszej ...; każdy po kolei;

Twoja kolej za chwilkę; zaczynamy wszyscy równo –

uwaga...start!; zaczynamy na mój znak; zatrzymujemy się wszyscy, gdy zrobię tak...

• wykorzystywać gry i zabawy dziecięce, rymowanki i wyliczanki

 

• nie zawstydzać

 nie ośmieszać

 nie poganiać

 

Kompetencja 2 – kontrola emocji:

• przez długi okres czasu nie potrafi ukryć rozczarowania, „boczy się”

 łatwo ujawnia niepokój

• nie umie opanować złości

• nie umie opanować radości

 

• rozmawiać o emocjach – jakie są i jak się wtedy zachowujemy

• zastanawiać się, co przeżywają bohaterowie opowiadanych bajek, czytanych książek, oglądanych filmów

• bawić się w „udawanie” i zgadywanie emocji na podstawie np. min, gestów, postawy ciała

 

• nie zawstydzać

 nie ośmieszać

• nie porównywać dzieci ze sobą

• nie stawiać za wzór i za przykład innych dzieci

 

Kompetencja 3 – koncentracja uwagi:

• trudność w skupieniu uwagi podczas realizacji uciążliwego obowiązku w porównaniu z wzrastającą możliwością skupienia uwagi u nastolatka

• bardzo często rozpoczyna nowe zadania, zanim skończy poprzednie

 

• specjalnie nie dbać o komfort pracy dzieci, raczej dawać im atrakcyjne zadania, aby zadanie „wciągało”

• zachęcać do rozmawiania ze sobą, gdy tego potrzebują

 zachęcać, by szukały sobie miejsca dla nich najbardziej dogodnego

 

• nie zawstydzać,

• nie ośmieszać

• nie poganiać

• nie wyciszać, gdy coś robią razem

• nie przerywać, gdy pracują

 

Kompetencja 4 – gotowość do poświęceń na rzecz nadrzędnego celu:

• jest mniej gotowy do poświęceń na rzecz osiągnięcia nadrzędnego celu

 może mieć trudności z dostosowywaniem się do pracy w grupie, gdy pracuje się nad wspólnym zadaniem

 ma problemy z uzasadnianiem sensowności własnych działań, woli robić coś „po swojemu”

 

• stosować zmienność form pracy: indywidualnie, w parach…

• pozwalać na dobieranie się w zespoły, ale także dobierać przez losowanie (odliczanie, losowanie

Kolorowych kulek, zabawek, pociętych pocztówek)

 jak najwięcej zadań wymagających współpracy – jedna budowla, jeden wielki rysunek

 

• nie zawstydzać, nie ośmieszać

• nie moralizować

 nie wyciszać, gdy coś robią razem

• nie uruchamiać rywalizacji między osobami ani między zespołami

• stosować różne kryteria oceny tej samej pracy

 

Kompetencja 5 – pamięć robocza:

• pamięta wskazówki dla zaledwie

jedno- i dwu-etapowych działań

• ma problemy z zapamiętaniem wielu oczekiwań ze strony rodziców i nauczycieli, np.: posprzątaj pokój i wynieś śmieci – za pół godziny sprawdzę

 

• wprowadzić różne obrazki/symbole, gesty jako „przypominajki”

• wydawać krótkie polecenia

 zanim dzieci rozpoczną pracę, mówimy sobie, co teraz będziemy robić

 wprowadzić „rytmizowanie”, dwuwiersze, rymowanki i wyliczanki, piosenki jako sygnały czynności np. pinko – panko za chwilę małe czytanko

 

• nie stosować długich i złożonych poleceń

• nie mówić za dużo

 

Kompetencja 6 – planowanie działań:

• potrzebuje pomocy osoby dorosłej, aby np. pomyśleć o sposobach rozwiązania konfliktu w grupie rówieśniczej

• żyje przede wszystkim „obecną chwilą”

• trudno mu ustalić, co jest ważniejsze

 

• wprowadzić dużo rutynowych działań jako sygnałów tego, co będzie dalej – dobry plan dnia

 przypominać: za chwilę będziemy malować wielki obraz na papierze na podłodze, to co musimy sobie przygotować?

• oznaczać rysunkami/słowami, co będziemy robić

 

• nie zawstydzać, nie ośmieszać

 nie poganiać

 nie trzymać się sztywno ustalonego wcześniej planu

 

Kompetencja 7 – inicjowanie działania:

• odkłada najmniej przyjemne zadania na sam koniec, mimo, że wie, jak są ważne

• uwielbia zwlekać i wyczekiwać do ostatniej chwili

• przekraczanie terminów końcowych to jego specjalność

 

• dawać zadania/zajęcia do wyboru w kolejności wykonania (karteczki z różnymi rysunkami na różnych stolikach)

• tworzyć sytuacje, w których wykorzysta się specyficzne umiejętności i pomysły każdego dziecka (zabawy naśladowcze)

 

• nie zawstydzać, nie ośmieszać

• nie poganiać

• nie oceniać przez porównywanie dzieci ze sobą

• nie uruchamiać rywalizacji

• nie zachęcać do naśladowania „liderów” w grupie

 

Kompetencja 8 – organizacja działania w przestrzeni fizycznej i społecznej:

• trzeba mu przypominać, aby odłożył zabawki na swoje miejsce albo posprzątał po jedzeniu

• słabo chwyta związki przyczynowe

(a - b; najpierw - potem) i logiczne (nadrzędne - podrzędne) w przyjętej strategii działania

 

• kształtować nawyk przynoszenia zabawek/przedmiotów do działania na miejsce pracy i potem odnoszenia (najlepiej mieć taki pokoik, skrzynię skarbów, kącik, z którego zabieramy i odnosimy)

• zachęcać do cichego mówienia do siebie i uczyć tego: teraz mam zrobić to, a potem to...

• opowiadać dziecku o własnych działaniach, sposobie ich realizacji, intencjach i planach

 

• nie uciszać dzieci, gdy się bawią lub pracują (praca w ciszy hamuje działanie w tym wieku)

• nie przynosić przedmiotów za dzieci

 nie sprzątać za nie

 

Kompetencja 9 – organizacja działania w czasie:

• nie dotrzymuje zobowiązań, zapomina o nich

• nie potrafi oszacować czasu potrzebnego do realizacji zadania

• nie wyznacza sobie zmiennego tempa pracy w zależności od okoliczności

• dorosły musi wyznaczać (i pilnować!) terminów końcowych realizowanego zadania: masz na to 10 minut; za chwilę kończymy

 

• powiesić duży zegar w domu

• przyczepiać do niego symbole/obrazki różnych czynności

• często odwoływać się do zegara

• wprowadzić umowne znaki (np. dzwoneczek, wkładanie kapelusza w czerwonym kolorze) oznaczające zbliżanie się do końca pracy/zabawy

• pozwolić dokończyć zadanie/zabawę w innym czasie i zachęcać do tego

 

• nie planować skomplikowanych

zadań, gdy jest mało czasu

 nie poganiać

 

Kompetencja 10 – elastyczność działania:

• słabo dopasowuje się do zmiennych okoliczności realizacji zadania

• z trudnością i niechęcią poddaje rewizji swoje dotychczasowe plany, złości się np.: niestety, nie będziesz mógł obejrzeć bajki, bo zadzwoniła babcia i musimy do niej zaraz jechać

• jest ciągle czymś zaskakiwany

• często odczuwa rozczarowanie, złość, gdy nie potrafi dopasować się do nowych sytuacji

 

• często zmieniać – losowo – skład pracujących zespołów

• dawać zadania wymagające pracy w różnych miejscach i wykorzystania różnych przedmiotów

• zachęcać do niestandardowego wykorzystywania przedmiotów

 

• nie dostarczać dzieciom zawsze wszystkich potrzebnych przedmiotów

• w pracy zespołowej nie dawać wszystkim zespołom tego samego zestawu przedmiotów

 

Kompetencja 11– kompetencje metaloznawcze:

• rzadko zadaje sobie pytania:

- jak mi idzie?

- jak mi poszło?

- co zrobić, żeby to było lepsze?

-dlaczego mi się nie udało?

• zachowuje się trochę jak „bokser w ciągłym zwarciu”:

-słabiej analizuje rezultaty własnej pracy

-słabo się uczy na popełnianych błędach

• często ignoruje sygnały/wskazówki płynące ze strony dorosłego/innego

dziecka

• rzadko koryguje własne zachowanie pod wpływem wskazówek

 

• jak najwięcej rozmawiać z dziećmi – „pogaduszki” np. przy jedzeniu, ubieraniu się, myciu rąk, sprzątaniu

• zachęcać dzieci do rozmawiania ze sobą, porównywania swoich dokonań, oglądania rysunków czy zeszytów

• analizować razem z nimi ich wytwory, stosując różne kryteria analizy

• prosić o uzasadnienia

• samemu stosować tzw. kod rozwinięty typu: dlatego, że...; bo....; no skoro ...to

 

• nie moralizować

• nie wygłaszać tyrad, nie monologować

• nie stosować kodu ograniczonego (głównie proste zdania pojedyncze: nakazy, zakazy, proste wskazówki)

 

 

 

Informacje dodatkowe dla rodziców

 

Za podjęciem jak najwcześniej stymulacji rozwoju dzieci przemawiają następujące przesłanki :

 

- duża plastyczność CUN we wczesnym okresie rozwoju oraz związana z tym możliwość korelacji zaburzeń funkcji i kompensacji deficytów;

                            - możliwość zahamowania rozwoju wielu zaburzeń o postępującym przebiegu, a czasami nawet całkowitego zatrzymania dalszych niekorzystnych zmian;

- małe dzieci są bardziej podatne na stosowane wobec nich programy usprawniania i czynią szybsze postępy;

- ćwiczone postępy są u nich łatwiej generalizowane;

- uczenie małych dzieci jest łatwiejsze, gdyż wiele zaburzeń narasta z wiekiem i utrudnia terapię oraz edukację;

- rodzice małych dzieci mają więcej nadziei, sił, zapału  i wiary, dlatego są bardziej zaangażowani we współpracę ze specjalistami i we własny udział w terapii dziecka.