Drukuj

Tak przyzwyczailiśmy się do wizji świata, w której nasza codzienność jest bezpieczna, że nawet wobec bardzo konkretnych i racjonalnych argumentów, że musimy zastosować tylko środki ostrożności, udajemy niekiedy, że nic się nie dzieje. Nieszkodliwy dla pojedynczych osób, ale bywa śmiertelnie groźny nawet dla rozwiniętych systemów ochrony zdrowia, ale też i systemów ludzkich. Mamy do czynienia z ogromnym zakłóceniem codziennego rytmu życia rodzin i par. To pewnego rodzaju test na relacje ze swoimi bliskimi. Nastrój niepokoju i strachu udziela się każdemu, więc jeżeli Ty jesteś poddenerwowany, pomyśl, że Twój współmałżonek, partner, dziecko także. Bądź empatyczny.

Próżna jest tu zarówno panika, jak i bagatelizowanie zagrożenia. Z zaistniałą sytuacją należy się oswajać zanim powróci ład ogólny.

Załączniki:
Pobierz plik (WYCHOWANIE.odp)WYCHOWANIE.odp[Prezentacja ]378 kB